Gdy inni patrzą i myślą, że widzą - ja widzę ale nie patrzę.
piątek, 24 sierpnia 2018
76.
Odprężone ciało. Skupiony umysł. Słodka nuta niewyspania.
Znów stoję na dwóch nogach. Szufladami zarządzam właściwie. Cisza po burzy, błogi spokój.
Cel maluje się wyraźnie i (ponownie) ma głęboki sens.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz